środa, 24 sierpnia 2011

Kolczyki :)

Wegestudio zaprasza na zakupy: http://www.wegestudio.pl

poniedziałek, 17 stycznia 2011

czwartek, 23 grudnia 2010

Pusta miska - pomoc dla schronisk

Zapraszam do pomocy, kliknij na banner:


PustaMiska - akcja charytatywna

piątek, 5 listopada 2010

Co jedzą wegetarianie? Część 11.



Zupa krem z ziemniaków i selera naciowego

Składniki:

- bulion warzywny, ok. 1 litra (lub np. woda zagotowana  z dodatkiem liści laurowych, ziela angielskiego i przyprawy typu Vegeta - najlepiej bez dodatku chemii)
- 4 średnie ziemniaki
- 2 łodygi selera naciowego
- kremowy serek topiony - kostka 100 gramów

Obrane ziemniaki i łodygi selera kroimy na kawałki, gotujemy w bulionie. Po ugotowaniu wrzucamy ser topiony, miksujemy na krem, ewentualnie przyprawiamy solą, pieprzem, dekorujemy z wierzchu nacią selera lub pietruszki. Proste i naprawdę smaczne (a nie lubię zup ;)).

sobota, 23 października 2010

Co jedzą wegetarianie? Część 10.

Dzisiejszy przepis to nic odkrywczego, ale ponieważ piszę rzadko, to podam, może kogoś zainspiruje :)

Makaron wstążki z warzywami, "dziobaczkami" i sosem na bazie jogurtu

Składniki:

makaron wstążki Lubella Gniazda z 5 Zbóż
mały kubek jogurtu naturalnego
paczka "dziobaczków" lub 150 gramów krajanki sojowej przyprawionej wcześniej na ostro i podsmażonej
pół małej białej lub włoskiej kapusty (lub kawałek dużej)
1 czerwona papryka
sól, pieprz, kurkuma, suszona lub świeża zielona pietruszka
1-2 ząbki czosnku

Kapustę i paprykę pokroić na paski, wrzucić do dużego naczynia (woka, rondla, patelni). dodać trochę wody i ewentualnie oleju, posolić i dusić do miękkości. Osobno wymieszać jogurt z łyżeczką kurkumy, pieprzem, zieloną pietruszką, dodać zmiażdżony lub bardzo drobno posiekany czosnek.
Do podduszonych warzyw wrzucić "dziobaczki", zalać sosem, wymieszać. Osobno ugotować 5-6 gniazd makaronu. Makaron wrzucić do reszty potrawy i podduszać jeszcze chwilę aż sos zgęstnieje i oblepi makaron i warzywa. Smacznego!

środa, 13 października 2010

I znowu kotki do adopcji...










Kotki czekają na adopcję w lecznicy w Cieszynie, telefony w tej sprawie: 33/852-06-43 (lecznica) oraz 785-04-04-04 (wolontariuszka).

piątek, 1 października 2010

Dobre wieści

Uprzejmie informuję, że Rudzik od dzisiaj jest w nowym domu :)))

środa, 29 września 2010

Ważne - potrzebny nowy dom dla Rudzika!

Rudzik jest kotkiem z białaczką, choć wcale tego po nim nie widać. To problem. Ale nie jedyny, niestety. Ten śliczny, przyjazny kotek jakoś nie ma w życiu szczęścia. Nie dość, że stracił ogonek, to stracił też szansę na obiecany domek. Lecz wciąż jeszcze ma nadzieję, że znajdzie kogoś, kto go pokocha już na zawsze i da mu ten prawdziwy DOM - gdyż ten, w którym teraz mieszka, nie może być nim na stałe.


Może to właśnie Ty zechcesz mu to dać? Nie jest już małym, słodkim kociątkiem, ale czy ktoś powiedział, ze duży kot nie może być słodki? Oczywiście, że może. O tym jednak musisz przekonać się sama (lub sam).

Rudzik mieszka w Łodzi. Ten kot kocha człowieka - niech człowiek też pokocha tego kota!
Jeśli jesteś zainteresowany/a adopcją - odezwij się w komentarzu lub napisz na adres sylwia.forum(małpa)gazeta.pl (ze względów bezpieczeństwa nie użyłam "@").

czwartek, 26 sierpnia 2010

Co jedzą wegetarianie? Część 9.

Kotleciki "bomba żelazowa", prosty, wegański i bezglutenowy przepis.

Nazwałam je tak ze względu na dużą zawartość żelaza oczywiście ;) Ale do rzeczy.
Potrzebne będą:

- szklanka kaszy jaglanej
- pół szklanki słonecznika
- pół szklanki poppingu z amarantusa
- kilka łyżek suszonej lub świeżej pietruszki
- sól i dowolne przyprawy

Kaszę jaglaną gotujemy "na klejąco", po ugotowaniu dodajemy amarantus, namoczony słonecznik, pietruszkę i przyprawy. Formujemy niewielkie kotleciki i smażymy na niewielkiej ilości oleju lub pieczemy. Podawać można oczywiście z dowolnymi sosami. smacznego (i zdrowego ;))!

poniedziałek, 26 kwietnia 2010

Co jedzą wegetarianie? Część 8.

Omlet z  wędzonym tofu

Składniki:
- 3 jajka (najlepiej 0 lub 1)
- pół kostki wędzonego tofu
- kilka łyżek mąki orkiszowej lub pszennej
- pół papryki czerwonej (lub innej)
- kilka gałązek zielonej pietruszki
- bazylia - świeża lub suszona
- olej do smażenia
- sól, pieprz, szczypta sody oczyszczonej

Jajka umyć, oddzielić żółtka od białek. Żółtka zmiksować z mąką i solą, dodać wody, aby masa miała konsystencję gęstego ciasta naleśnikowego. Białka ubić ze szczyptą sody na sztywną pianę. Delikatnie połączyć masę żółtkową z ubitym białkiem, wylać na posmarowaną olejem, rozgrzaną patelnię (najlepiej robić to w 2 turach albo na dużej patelni). Na wierzchu ułożyć pokrojone w kostkę tofu, paprykę, posiekaną pietruszkę, posypać bazylią i pieprzem. Smażyć aż do momentu ścięcia się jajek, ewentualnie, jeśli z wierzchu są surowe, przeciąć na pół i odwrócić na chwilę na drugą stronę (można też wstawić do nagrzanego piekarnika).
Podawać z surówkami, sałatą itp.